16 maja 2010

Jakiego mężczyzny potrzebują kobiety ?




Kobieta chce mężczyzny z silną, męską dominującą ramą. Chodź by była feministką z maksymalnie zrytą czachą, będzie go podświadomie potrzebować. To uwarunkowania ewolucji i lewa półkula tego nie zmieni.

Cały ten problem bierze się od odbierania przez niektórych śmiesznych gości, uważających się za prawdziwych PUA definicji dominacji w związku.
Wychodzą później z tego ciekawe sytuacje.

Wczuj się teraz w przedstawioną HB. HB to Kobieta
Nasz bohater umawia się z HB na wieczór, który bardzo miło się dla niej zaczyna, gdy musi do niego dojechać autobusem, bo prawdziwe samce alfa w tym czasie oglądają mecz. Po przyjeździe najbliższą godzinę spędza zanudzając się na śmierć bezczynnym siedzeniem na tapczanie, bo nasz PUA stwierdza, że nie męsko byłoby przerwać oglądanie specjalnie dla niej. Gdy dziewczyna próbuje go trochę rozgrzać, następuje szybka decyzja. Nie, nie mogę jej pozwolić, byłbym taki uległy! "Idź zrobić coś do jedzenia" - mówi dumny ze swojej postawy.
Jakoś udało się jej doczekać końca meczu, myśli, że teraz coś wyjdzie. "Przestań, mówiłem Ci przecież żebyś poszła do kuchni, przynieś mi browara" - uff... udało się, przecież to ja jako dominujący muszę zaczynać każdą akcje, mało brakowało a przestałbym być samcem alpha.

Czujesz to ;) ? Tak, dokładnie. Patologia związku.
Mało, że HB nie ma najmniejszej ochoty na kolejne spotkanie z nim, to jeszcze wychodzi on w jej oczach zajebiście niespójnie.

Dlatego jak zwykle kłania się: obserwowanie, obserwowanie i jeszcze raz obserwowanie.